• Wpisów: 762
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 dni temu, 12:48
  • Licznik odwiedzin: 311 473 / 2128 dni
 
malgorzata.g1
 
Natura, jak kochanek, pociąga nas i wabi, zresztą wszyscy jesteśmy jej dziećmi i żywimy się jej darami. Niezależnie od cudów nowoczesnej techniki dopiero powrót na łono natury przywraca nam siły witalne. Choćby medycyna dokonywała nieprawdopodobnych postępów, moc lecznicza przyrody w dalszym ciągu jest najlepszym lekarstwem. Warto więc korzystać z jej darów. Dzisiejszy wpis poświęcam trzem olejom - kokosowemu, lnianemu i z pestek słonecznika. Kobiety intuicyjnie sięgały po nie od wieków. Jakie mają zastosowania? Zapraszam do dalszej lektury.
olejowy raj.jpg
 *Olej kokosowy* otrzymuje się z tłoczonych na zimno świeżych orzechów palmy kokosowej. Ma gęstą konsystencję masła i biały kolor. Wyróżnia go piękny i delikatny zapach. Olej kokosowy dobrze znany jest w kuchni czy w kosmetyce- doskonale nawilża skórę i nadaje się do pielęgnacji włosów. Ciekawi mnie jednak, czy słyszałyście o efektach, jakie przynosi *ssanie oleju kokosowego?* Przeczytałam o niej kilka tygodni temu na blogu Agnieszki Maciąg. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała. Cały trik polega na tym, że bierzemy (zaraz po przebudzeniu) łyżkę oleju kokosowego i płuczemy nim jamę ustną około 15-20 minut. Dobrze jest też „cedzić” olej przez zęby. Po całym zabiegu dokładnie płuczemy usta wodą i myjemy ząbki. *Jakie są korzyści ssania oleju kokosowego?* Oczyszczenie zatok, zdrowe gardło, gładka skóra, totalna detoksykacja, bielsze zęby, zdrowsze dziąsła, świeży oddech, zwiększona odporność organizmu. Najlepsze jest to, że ta metoda naprawdę działa! W Internecie znajdziecie mnóstwo artykułów na ten temat. Polecam przeczytać i stosować tę metodę, bo naprawdę warto.
olej kokosowy olejowy raj.jpg
 *Olej lniany* ma specyficzny smak, który nie każdemu przypada do gustu. Jest doskonały do sałatek, ale również doskonale sprawdzi się w pielęgnacji naszych włosów. Zabieg olejowania włosów stał się w ostatnich latach niezwykle popularny i niewątpliwie są ku temu ważne powody. Pielęgnowane tą metodą włosy są znacznie mocniejsze, piękniejsze i zdrowsze. *Olej lniany*  można używać zarówno na końcówki, jak i do skóry głowy. Najlepiej stosować go na noc  - warto posmarować nim całe włosy (lekko zwilżone), a następnie rano umyć. Dla osób z długimi włosami zaleca się olejowanie włosów na całej długości wraz ze skórą głowy, w którą delikatnie wmasowujemy olej. Długie włosy dobrze jest następnie ułożyć w warkocz – pod głowę można podłożyć ręcznik, aby nie przetłuścić pościeli. Rano głowę należy delikatnie umyć i wysuszyć. Taki zabieg należy powtarzać przynajmniej 2 razy w tygodniu – poprawa kondycji włosów będzie już po kilku zastosowaniach, ale najbardziej spektakularne efekty osiągniemy po 2-3 miesiącach.
olej słonecznikowy.jpg

*Olej z pestek słonecznika* jest nadzwyczaj bogaty w lecytynę i witaminy. Zalecany dla skóry tłustej i mieszanej. Ma bogaty skład: 90% NNKT, woski, lecytyna, karoteny, witamina E. Dobrze się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości. Wzmacnia bariery naskórkowe, doskonale zmiękcza i wygładza skórę. Ma działanie przeciwrodnikowe, przeciwzapalne i normalizujące. Nie powoduje tworzenia się zaskórników. Ja stosuję go do demakijażu twarzy. Sprawdza się doskonale. Można go również dodawać do kąpieli zamiast emolientów. Można go używać do masażu. Pomaga rozluźnić napięte mięśnie karku i pleców, spowodowane np. stresem . Oleje można dostać w sklepie www.olejowyraj.pl/
*Stosujecie oleje w pielęgnacji ciała i włosów? Może macie jakieś olejowe patenty?*

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego