• Wpisów:766
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:74 dni temu
  • Licznik odwiedzin:319 232 / 2251 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pielęgnacja dziecka to dla mnie bardzo ważna sprawa. Wychodzę z założenia, że im mniej chemii tym lepiej. Sara od urodzenia kąpana jest w oleju z pestek winogrona. Nie stosuję żadnych emolientów. Dzięki temu jej skóra jest dobrze nawilżona, nie ma żadnych wysypek, wyprysków czy innych problemów skórnych. Dużą wagę przywiązuję również do składów żeli pielęgnacyjnych. Szukając dobrego produktu, trafiłam na stronę http://vena-sklep.pl/
Kosmetyki z serii hipoalergicznej dla dzieci wyprodukowanej w firmie Vena, to idealna pielęgnacja delikatnej i wrażliwej skóry dziecka.Receptura żelu do mycia ciała została oparta na bardzo delikatnych składnikach myjących. Żel dodatkowo wzbogacony został o naturalne składniki poprawiające kondycję skóry oraz nadające jej uczucie jedwabistości i gładkości. Z powodzeniem może być stosowany do mycia całego ciała w tym również skóry głowy.
Żel jest bezbarwny, ma bardzo delikatny, przyjemny zapach. Kosmetyk nie zawiera alergenów, silikonów i konserwantów. W składzie posiada wyciąg z aloesu, hydrolizowane estry oleju jojoba i glicerynę. Niewielka ilość wystarczy na umycie całego, małego ciałka. Żel jest bardzo wydajny. Po jego użyciu skóra dzidziusia jest nawilżona, miękka i przyjemna w dotyku. Jestem zadowolona z tego żelu i z czystym sumieniem mogę go Wam polecić http://vena-sklep.pl/produkt/pielegnacyjny-zel-dla-dzieci/
 

 
Co raz popularniejsza staje się moda na ekologiczne produkty. Mówimy nie tylko o zdrowej żywności, ekologicznych kosmetykach ale również o ekologicznych detergentach. Zresztą nie jest tajemnicą, że nasze babcie a także mamy miały swoje sposoby na sprzątanie domu bez użycia chemii. Nietoksyczne środki czyszczące oparte były na soli, cytrynie, occie a także sodzie oczyszczonej. My też możemy dbać o środowisko naturalne i wybierać skuteczne a jednocześnie ekologiczne produkty. Od kiedy jestem mamą, zwracam ogromną uwagę na składy wszelakich produktów. Szukając odpowiednich produktów do prania ubranek dla Sary, trafiłam na stronę http://celina.com.pl/ ,gdzie można kupić naturalne proszki do prania. Teraz piorę w nich wszystko, nie tylko ubranka dziecięce.
Produkty Celina, są w 100% ekologiczne i nie obciążaj środowiska naturalnego. Produkty spełniają wszystkie wymagania jakościowe zachowane na poziomie procesu produkcji.W pełni biodegradowalne proszki, a właściwie soda piorąca, to produkty całkowicie bezpieczne. Składniki w nich zastosowane są całkowicie biodegradowalne. Pozbawione są groźnych fosforanów, alergenów, enzymów, barwników i konserwantów. 1 kilogram produktu to około 30 prań. Sody mają delikatną, bardzo przyjemną kompozycję zapachową. Koszt takiej sody to 35 zł. Mogę Wam ją polecić z czystym sumieniem. Pranie jest czyściutkie, soda nie uczula, nie niszczy ubrań, jest wydajna i przede wszystkim bezpieczna dla środowiska. W ofercie dostępna jest soda do białych oraz kolorowych ubrań.No i duży plus za świetne opakowania ❤
 

 
Czy spotkałyście się kiedyś z kosmetykami *Vena Cosmetics* ? To firma, która pojawiła się na rynku w 2005 roku. W swojej ofercie posiada produkty dla dorosłych i dla dzieci. Ich ofertę możecie zobaczyć tutaj http://vena-sklep.pl/ Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję *Kremu regenerującego na noc z kolagenem.*
Jestem ogromną fanką kremów na noc o czym mogłyście przeczytać w wielu moich wpisach. To na co zwracam uwagę przy wyborze tego typu kosmetyków to zapewnienie odpowiedniego nawilżenia skórze oraz jej odżywienie. Co o preparacie pisze producent? Regenerujący krem na noc Vena stymuluje nocną regenerację skóry. Wzbogacony w substancje odżywcze i ekstrakty, odbudowuje naturalną barierę lipidową naskórka, intensywnie odżywia i rozświetla cerę osłabioną intensywnym rytmem życia.
Składniki aktywne kremu na noc:
*Sojadine™* – surowiec biotechnologiczny, pozyskiwany z ziaren soi. Bogaty w fitosterole, stymulujące odbudowę tkanki łącznej. Pobudzają fibroblasty do produkcji kolagenu widocznie redukując zmarszczki.
*Matrixyl® synthe’6™* – innowacyjny peptyd o działaniu przeciwzmarszczkowym – działa stymulująco na 6 najważniejszych elementów tworzących macierz skóry. Wzmacnia połączenie między skóra właściwą a naskórkiem.
*Ekstrakt z Melisy* – naturalny, silny przeciwutleniacz, neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za proces starzenia się, redukuje trądzik, działa przeciwłojotokowo.
*Ekstrakt z owocu Noni* – bogate źródło witamin (m.in. C, A, E, B3), składników mineralnych i aminokwasów. Łagodzi stany zapalne skóry, doskonale odżywia, witalizuje i regeneruje skórę a także zapewnia jej prawidłowe nawilżenie.
*Kolagen* –biologicznie aktywne białko, nadające skórze jędrności i gładkości. Spłyca zmarszczki, poprawia owal twarzy
*Aloes* – skutecznie nawilża i przyspiesza gojenie tkanek skórnych. Dzięki zawartości steroli roślinnych wykazuje właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne.
*Gliceryna* – w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry.
*Panthenol* – prekursor witaminy B5 (kwasu pantotenowego). Przyspiesza proces regeneracji naskórka.
*Krem regenerujący na noc z kolagenem* http://vena-sklep.pl/produkt/krem-regenerujacy-na-noc/ to naprawdę bardzo,bardzo dobry kosmetyk. Ma niezwykle przyjemny i jednocześnie bardzo delikatny zapach. Wchłania się błyskawicznie i pozostawia przyjemne uczucie nawilżenia twarzy. Dla mnie to ważne, bo po umyciu,mam bardzo ściągniętą skórę. Co ważne,kiedy budzę się rano, moja skóra nadal jest nawilżona, niewiarygodnie miękka i przyjemna w dotyku. Krem ma przyjemną konsystencję,łatwo się rozprowadza.Wspomaga ochroną przed powstaniem drobnych zmarszczek i innych oznak zmęczenia. Co tu dużo gadać- skóra po jego użyciu wygląda na wypoczętą, odżywioną i promienną. Takiego efektu oczekuje większość z nas! Jeśli nie macie pomysłu na prezent dla swojej mamy, siostry czy przyjaciółki to zachęcam do zakupu tego kremu ❤
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
Witajcie Kochani! Mam dla Was recenzję szamponu i odżywki, które miałam przyjemność testować już jakiś czas temu. Nie ukrywam, że doskonale wpłynęły one na kondycję moich włosów, które po lecie były przesuszone i podniszczone. Jesteście ciekawi co to za produkty? Zapraszam do dalszej części wpisu.

Produkty Swiss Image dzielimy na *Swiss Image BASIC CARE* - Podstawową pielęgnacja włosów i skóry głowy oraz *Swiss Image ADVANCED CARE* - Zaawansowaną pielęgnacja włosów i skóry głowy. Szampon i odżywką, którą posiadam to linia zaawansowanej pielęgnacji.Podstawą linii Swiss Image Advanced Care jest *alpejska woda glacjalna* (polodowcowa) oraz wyjątkowe właściwości zawarte w czystych *ekstraktach ziół alpejskich*, które zapewniają codzienną ochronę włosów oraz skóry głowy przed szkodliwym wpływem środowiska. *O wszystkich produktach możecie poczytać na stronie producenta http://sc4y.pl/ lub na fb https://www.facebook.com/swissimagepolska/* Ja chciałam Wam przybliżyć mój wariant pielęgnacyjny czyli Swiss Image Advanced Care - Szampon GENTIAN (goryczka alpejska)oraz Swiss Image Advanced Care - Odżywkę GENTIAN (goryczka alpejska).

Ta linia to kuracja odżywcza dla włosów suchych, delikatnych, rozjaśnianych. Jej zadaniem jest wzmocnienie, dogłębna regeneracja i pielęgnacja włosów.Zestaw polecany jest do włosów blond, gdyż neutralizuje żółte refleksy pozostawiając wyrazisty kolor na dłużej. Głównymi składnikami tych kosmetyków są: alpejska woda glacjalna pozyskiwana z lodowców podczas naturalnego procesu ich topnienia,Gentian – goryczka alpejska oraz Polycare Boost – aktywny kompleks dodający włosom blasku. *Kosmetyki Swiss Imege możecie kupić m.in w Rossmannie czy Super-Pharm.* Listę sklepów znajdziecie tutaj : http://sc4y.pl/sklepy/
Produkty Swiss Image produkowane są wyłącznie w Szwajcarii. Nie zawierają silikonu i parabenów. Jestem bardzo zadowolona z ich działania.Po zastosowaniu kuracji, moje włosy odzyskały swoją witalność, stały się zdrowsze, silniejsze, mniejsza ich ilość zostawała na szczotce. Ich kondycja znacznie się poprawiła. Odżywka nie obciąża włosów. Wręcz po zastosowaniu obu produktów, czupryna wygląda lekko, świeżo, włosy są lśniące i przyjemne w dotyku. Kosmetyki Swiss Image mają przyjemny zapach i miły dla oka niebieski kolor. Jeśli potrzebujecie natychmiastowej regeneracji, to te kosmetyki do włosów na pewno spełnią Wasze oczekiwania. Widziałyście je na półkach w Waszych sklepach? A może znacie te produkty? Jestem ciekaw Waszych opinii.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (47) ›
 

 
Od kilku dni jest tak pięknie, że wreszcie udało nam się wyjść na zdjęcia. Potrzebowałam nowych fotografii, bo robiłam dla mojego maleństwa fotoksiążkę. Niech ma fajną pamiątkę. Teraz czekam z niecierpliwością na kuriera. Napracowałam się,więc liczę na fajny efekt ❤
Tę sukienkę z Asos upolowałam w moim sh za 15 zł.Jest fantastyczna, wygląda jaknowa,prosto ze sklepu, a co dla mnie najważniejsze-nie trzeba jej prasować ❤❤❤ Postaram się na dniach pokazać Wam jeszcze kilka prawdziwych perełek, które udało mi się zdobyć za naprawdę niewielkie pieniążki.
  • awatar M*A*R*C*e*p*a*n*ek: Uwielbiam wpisy o sh perełkach :) Sama chętnie w takich sklepach kupuję i mam czasami tak fajne ciuchy, że znajomi nie mogą się nadziwić, że zapłaciłam n za spodnie 5 zł :)
  • awatar Sophie czyli Zocha: Przepiękna sukienka :) zazdroszczę takiej zdobyczy
  • awatar Róża Fruzia ♕: Sukienka jest genialna - udał Ci się jej zakup :) I czekam na kolejny wpis o perełkach z sh :d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Jak można spędzić sobotnie,jesienne popołudnie? Oczywiście w towarzystwie ciekawej lektury!!!11 października 2017 roku miała premierę książka Jeff Giles pt. "Na krawędzi wszystkiego." To kolejna nowość od *wydawnictwa IUVI* http://iuvi.pl/

Szczęście i cierpienie, światło i ciemność – dwa światy i ludzie na ich krawędzi. Zoe i Iks żyli w dwóch światach i nigdy nie mieli się spotkać.
Ale się spotkali.Tylko jak mają być razem, gdy oba światy sprzysięgły się przeciwko nim?
Zoe ma 17 lat, zwariowaną matkę wegankę, młodszego brata z ADHD i prawdziwą przyjaciółkę. Ma też za sobą trudny rok, kiedy tragicznie zmarł jej ojciec, a zaprzyjaźniona para staruszków z sąsiedztwa zaginęła bez śladu.
Jakby tego było mało, szukając brata podczas burzy śnieżnej, Zoe zostaje brutalnie zaatakowana i widzi coś, czego nie powinna widzieć. I kogoś. Nazwała go Iks. Zoe nie wie, że to łowca głów. Tajemniczy, przystojny i nękany losem, którego nie rozumie, pracuje na zlecenie lordów z Niziny – mrocznego i brutalnego miejsca, w które trafiają najgorsi szubrawcy. Tym razem przyszedł po bandytę, który zaatakował dziewczynę.
Iks i Zoe nigdy nie mieli się spotkać. Łowcy z Niziny nie mogą ujawniać się nikomu poza swymi ofiarami. Iks, by uratować Zoe, łamie wszystkie zasady Niziny. I ponosi brutalne tego konsekwencje.
Beznadzieja, samotność i ból – Iks zna tylko to. Zoe pokazuje mu, że może być inaczej. Kiedy X i Zoe dowiadują się więcej o ich swoich światach, zaczynają zadawać pytania o przeszłość, własny los i swoją przyszłość. Ale wyrwanie Iksa z Niziny i przecięcie więzów przeszłości, które pętają Zoe, będzie od obojga wymagać konfrontacji z własną ciemną stroną.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Są kosmetyki, które dobrze wpływają na skórę i są takie, które oddziałują na nią rewelacyjnie. Do takich kosmetyków z pewnością mogę zaliczyć *SILOR+B Intensywnie regenerujący krem na noc z monojonowym krzemem i borem organicznym.* Krem pochodzi z linii ORGANIC SILICA, której podstawowymi składnikami aktywnymi są monojonowy krzem i bor. Krem pochodzi ze sklepu https://www.sklepzycia.pl/

Jak wiadomo krzem zapobiega wiotczeniu skóry. Odpowiada za sprężystość i elastyczność naskórka i skóry właściwej. Zmniejsza przepuszczalność naczyń włosowatych, wpływa na syntezę kolagenu, dzięki czemu pomaga utrzymać prawidłową wilgotność skóry.Monojony krzemu (wielkość cząsteczki 0,3nm) zostały powiązane w pary jonowe które bez problemu przenikają do skóry właściwej i krwiobiegu a ich wchłanialność to aż 70-80%.

Zdecydowałam się na ten krem, ponieważ moja skóra wymagała natychmiastowej regeneracji. Po urodzeniu dziecka stała się wiotka, bardzo przesuszona i mało elastyczna. Wyglądała niezdrowo. Czułam się przez to niekomfortowo. Moja zawsze promienna skóra wyglądała źle. Wzięłam sprawy w swoje ręce i już po tygodniu aplikowania tego kremu poczułam różnice. Obecnie stosuję ten preparat już 1,5 miesiąca i śmiało mogę stwierdzić, że jest t jeden z najlepszych kremów jakie miałam do tej pory. Nie będzie przesadą jeśli napiszę, że uratował moją twarz. Obietnice producenta zostały w 100% spełnione. Oprócz krzemu organicznego i boru,krem zawiera w swoim składzie także olej z pestek winogron, masło kakaowe, witaminę E. Jest bardzo wydajny. Myślę, że starczy mi jeszcze do końca tego miesiąca.
Krem ma przyjemny zapach, szybko się wchłania. Doskonale nawilża skórę, pozostawia ją przyjemną w dotyku. Krem nie zawiera konserwantów, parabenów, alkoholu, barwników. Regenerujący krem na noc posiada pompkę typu airless, dzięki czemu jest bardzo higieniczny. Polecam go, bo jest warty swojej ceny. Można go kupić tutaj: https://www.sklepzycia.pl/pl/p/SILOR-B-Intensywnie-regenerujacy-krem-na-noc-30ml-Krzem/399#
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (44) ›
 

 
Pobyt w sanatorium ujmuje lat. Tak wpływają na naszą skórę lecznicze wody, sole i błota, których używa się tam do zabiegów. Dziś podobna kuracje można zrobić w domu. Jakiś czas temu poszukiwałam kosmetyków z gamy polskich uzdrowisk. W ten oto sposób trafiłam na stronę https://uzdrowiskowespa.pl/ Marka *UzdrowiskoweSPA* to połączenie kuracji uzdrowiskowej i walorów domowej pielęgnacji ciała. W ofercie sklepu znajdziemy nie tylko kosmetyki, ale również eko żywność, ekologiczną chemię domową czy solanki. Dużym atutem sklepu są przystępne ceny. Za niewielką sumę możemy tu dostać fantastyczne produkty o równie fantastycznym składzie. Podoba mi się również szata graficzna sklepu- jasna, przejrzysta. Łatwo znaleźć to, czego szukamy. Wyszczególnione są promocje, nowości czy outlet. Kolejny plus to miła, fachowa obsługa i błyskawiczna wysyłka towaru. Na sam koniec coś,czego nie mogłam przemilczeć. Firma UzdrowiskoweSpa co miesiąc wpłaca 1% zysku netto na Salwatoriańskie Stowarzyszenie Hospicyjne. Piękny gest, który jeszcze bardziej zachęca mnie do robienia zakupów w tym sklepie.
*Solankowe Spa-Delikatny żel do mycia twarzy*
Przejdźmy teraz do recenzji kosmetyków. Na pierwszy ogień *Delikatny żel do mycia twarzy*, którego producentem jest Uzdrowisko Rabka. Jest to żel do mycia twarzy z serii "intensywne nawilżanie" do bardzo suchej skóry o zapachu bawełny z wyciągiem z lnu. Kosztuje 10,90 zł i możecie go kupić tutaj: https://uzdrowiskowespa.pl/pl/p/Delikatny-zel-do-mycia-twarzy-200-ml/412
Żel zawiera glicerynę, beteinę oraz wyciągi kwiatu rumianku i aloesu, które nawilżają i łagodzą podrażnienia. Z tym nawilżeniem to prawda, bo skóra po umyciu tym preparatem jest ukojona. Żel do mycia twarzy na bazie rabczańskiej solanki doskonale oczyszcza skórę. Radzi sobie nawet z mocnym makijażem. Preparat jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość kosmetyku aby uzyskać zamierzony efekt oczyszczenia skóry.
*Solankowe Spa- Kremowa maseczka do twarzy*
Maseczka do twarzy z serii "intensywne nawilżanie" do bardzo suchej skóry o zapachu bawełny z wyciągiem z lnu. Jeśli chodzi o ten produkt, to myślę, że jest to mój strzał w 10! Kosmetyk kosztuje 20,99 zł i można go kupić tutaj: https://uzdrowiskowespa.pl/pl/p/Kremowa-maseczka-do-twarzy-75-ml-/411 Maseczka stworzona została na bazie rabczańskiej solanki, specjalnie dla osób, które borykają się z wysuszoną i szorstką skórą - przy regularnym stosowaniu, stanie się ona odpowiednio nawilżona, odżywiona oraz zmiękczona.Produkt wzbogacony został o olejek ze słodkich migdałów który jest bogaty w proteiny oraz witaminy A, E i z grupy B mające działanie wygładzające oraz które przeciwdziałają szybkiemu starzeniu się skóry.
Sprężystość skóry poprawi prowitamina B5, gliceryna, mocznik i kompleks NMF (naturalny czynnik nawilżający), które intensywnie nawilżają skórę redukując jednocześnie zaczerwienienia i podrażnienia skóry. Mikroelementy i makroelementy solanki jodowo - bromowej hamują proces wiotczenia skóry, intensywnie odżywiając i regenerując naskórek.Maseczka rewitalizuje skórę twarzy, szyi i dekoltu, nadając jej świeży i świetlisty wygląd a jej regularne stosowanie wzmacnia i uelastycznia barierę ochronną naskórka. Ma przyjemną, kremową konsystencję. Oba te produkty są godne uwagi. Warto spróbować, bo naprawdę działają! Polecam!!! ㋡
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (30) ›
 

 
https://www.instagram.com/malgorzata.g1 Zapraszam Was do obserwowania i proszę o linki do Waszych kont na instagramie
 

 
*Foccacia* to łatwe w przygotowaniu włoskie pieczywo. Najlepiej smakuje z pomidorami, serem i dobrą oliwą. Moim zdaniem to ciekawa propozycja na pyszną kolację. Przygotowanie zajmuje około 50 minut. Przepis to porcja dla dwóch osób.
✓ 250 g mąki pszennej
✓ 150 ml ciepłej wody
✓ 10 g drożdży
✓ 1/2 łyżeczki soli
✓ czarne oliwki bez pestek
✓ suszone oregano, bazylia, rozmaryn

1. Drożdże mieszamy z 50ml ciepłej wody i 2 łyżkami mąki. Odstawiamy na 10 minut do wyrośnięcia. Rozczyn wlewamy do reszty mąki. Dodajemy sól, zioła, pozostałą część wody i 2 łyżki oliwy. Wyrabiamy ciasto 10 minut. Przekładamy do miski. Przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce, by wyrosło.
2. Gdy ciasto podwoi swoją objętość, wyjmujemy je z miski i rękami formujemy prostokątny lub owalny placek. Rozkładamy go na papierze do pieczenia posmarowanym niewielką ilością oliwy. Czarne oliwki kroimy w plasterki i układamy na cieście.
3. Piekarnik nagrzewamy do 220 st.C. Wierzch ciasta smarujemy oliwą i pieczemy około 15 minut. Smacznego ♨


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (30) ›
 

 

Indeks szczęścia Juniper Lemon” jest zabawną i jednocześnie poruszającą opowieścią o ważnych, a także z pozoru błahych wydarzeniach, które przewracają życie do góry nogami. Niesamowity debiut Julie Israel.

Minęło sześćdziesiąt pięć dni od wypadku, który na zawsze odmienił życie Juniper. Świat bez jej cudownej starszej siostry Camilli stał się zimnym i smutnym miejscem.

Pewnego dnia Juniper odkrywa list siostry napisany w dniu wypadku. List, w którym Cam zrywa z tajemniczym „TY”. Jest w szoku – nie wiedziała o związku siostry i ziejąca dziura w jej sercu wydaje się jeszcze większa. Jaka naprawdę była Cam? Postanawia się tego dowiedzieć, odkryć tożsamość
„TY” i dostarczyć mu list.

Ale wtedy Juniper coś gubi. Drobiazg, niewielką kartkę. Jedną z wielu, na których codziennie notuje swój prywatny poziom szczęścia i katalog własnych „wzlotów i upadków dnia”. A ta fiszka jest wyjątkowa: zawiera tajemnicę, o której nikt nie może się dowiedzieć.
Do czego prowadzi grzebanie (dosłownie i w przenośni) w cudzych śmieciach? Czy odkrywanie małych i wielkich tajemnic otaczających ją ludzi to właśnie to, czego Juniper potrzebuje, aby uporządkować własny życiowy bałagan? Tego dowiecie się z książki „Indeks szczęścia Juniper Lemon”.
Dziewczyny, *mam dla Was jeden egzemplarz książki* Indeks szczęścia Juniper Lemon wydawnictwa IUVI http://iuvi.pl/ksiazka/indeks-szczescia-juniper-lemon/ W komentarzu (numerujcie swoje wypowiedzi) proszę napisać zgłaszam się/biorę udział. Rozdanie trwa od 10.09 do 17.09. Nagroda zostanie wylosowana za pomocą strony www.losowe.pl/ *Powodzenia!* ☘
*****
Książka trafia do "W zdrowym ciele zdrowy duch"
http://b1.pinger.pl/71f99301bba55b1d3610b5324dd4d7c3/5(1).jpg
Czekam na adres do wysyłki
 

 
Koniec lata i początek jesieni,czyli jednym słowem wrzesień! Jak to jest możliwe, że ten czas tak szybko leci? Jeszcze w piątek można było nacieszyć się wysoką temperaturą a już w weekend miałam ochotę zaszyć się pod kocem, z gorącym kubkiem kakao i ciekawą książką. Czy jest jeszcze szansa, że będzie około 24℃ ? Ktoś oglądał długoterminową prognozę? Kocham jesień, zresztą kocham każdą z pór roku, ale najlepiej czuję się latem, kiedy zakładam sukienkę, klapki, zabieram torebkę i jestem gotowa do wyjścia z domu. Też tak macie? ツ
Sukienka- Allegro
Torebka-Mango
Szpilki- DeeZee (koszmarnie niewygodne)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (47) ›
 

 
Są takie książki, które warto przeczytać a rady w nich zawarte zapamiętać na całe życie. Do takich książek należy *Wielka księga dobrych manier Elisabeth Bonneau*. Dzięki tej książce poznajemy najważniejsze zasady savoir-vivre’u obowiązujące nie tylko podczas przyjęć, lecz także na co dzień. Książka napisana jest łatwym, przystępnym językiem. Ważne informacje, wskazówki, zaznaczone są kolorową czcionką, podkreślone lub wpisane w tabelę. Nie brakuje również obrazków, które ułatwiają zrozumienie tematu.
Dzięki poradnikowi dowiadujemy się m.in : komu najpierw podać rękę, jak pożegnać się w dobrym stylu, jak zachować się podczas eleganckiego posiłku, jak posługiwać się sztućcami, kiedy założyć muchę a kiedy krawat, jak dobrze zaprezentować się przed publicznością. Wielka księga dobrych manier uczy jak radzić sobie w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji. Polecam zarówno kobietom jak i mężczyznom. Książkę wydawnictwa RM można kupić już za 29,90 zł http://www.rm.com.pl/product-pol-797-Wielka-ksiega-dobrych-manier-Wyd-3.html
  • awatar Kobieta z zasadami: ooo zaciekawiłaś mnie :)
  • awatar Mów mi ZDRÓWKO !: Ja miewam problemy z tym kto komu ma pierwszy podać rękę czy powiedzieć dzień dobry, więc chętnie przeczytam tę książkę ;)
  • awatar Nemdatine: Warto przeczytać :) Wiedza nie boli a można jedynie zyskać w oczach innych :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Słyszałyście o szczotkowania ciała na sucho? To zabieg bardzo prosty, tani, przynoszący masę korzyści dla skóry. Wystarczy tylko zaopatrzyć się w dobrą szczotkę z naturalnego włosia i poświęcić tej czynności kilka minut dziennie, np.podczas oglądania telewizji. Ja zdecydowałam się na szczotkę o nazwie Rozgwiazda firmy Brista https://www.brista.pl/

Naturalny proces odnowy skóry trwa około miesiąca. W tym czasie pozbywa się ona martwych komórek naskórka. Jeśli zalegają one na powierzchni, hamują dotlenienie skóry i wchłanianie przez nią składników odżywczych. Skóra staje się wtedy szara, matowa i szybciej się starzeje. Najlepszym sposobem aby do tego nie dopuścić jest złuszczanie naskórka. Szczotka do masażu na sucho idealnie złuszcza martwy naskórek. Tak oczyszczona skóra intensywniej produkuje kolagen i elastynę, staje się lepiej ukrwiona, zdrowsza i jędrniejsza, a także lepiej wchłania substancje aktywne zawarte w kosmetykach.
Szczotka do Ciała-Rozgwiazda wykonana z litego drewna bukowego,gęsto nabita najwyższej jakości szczeciną naturalną, przeznaczona do kąpieli i masażu ciała na mokro bądź na sucho kosztuje 39,95 zł https://www.brista.pl/produkty/dla-niej/szczotka-do-ciala-dc1fps-rozgwiazda-dla-niej.html Posiada doczepianą rączkę, która ułatwia pielęgnację pleców. Wyprodukowano ją w Polsce,tradycyjną metodą rzemieślniczą. Drewniana oprawa idealnie leży w dłoni i zapewnia komfort użytkowania. Szczotka wygląda bardzo estetycznie i jeśli o nią zadbacie to będzie Wam służyć przez długie lata.
*Jak wykonywać masaż?*
Ciało masujemy od dołu do góry posuwistymi, długimi i spokojnymi ruchami. Zaczynamy od stóp, pamiętamy o piętach i palcach, szczotkujemy łydki i uda. Na brzuchu robimy okrężne ruchy. Szczotkowanie rąk zaczynamy od dłoni, poprzez przedramię aż do ramienia, a następnie od szyi w dół w kierunku piersi, wokół których wykonujemy okrężne ruchy lub ósemki. Pośladki i dolną połowę pleców szczotkujemy ku górze, a od karku ku dołowi.

*Co daje szczotkowanie ciała?*
• pobudza krążenie krwi
• złuszcza martwy naskórek
• zmniejsza cellulit (masaż wpływa na proces rozbijania tkanki tłuszczowej podskórnej)
• napina skórę
• pomaga pozbyć się toksyn z organizmu
• rozluźnia mięśnie i relaksuje
• poprawia koloryt skóry
• pomaga przy wrastających włoskach po depilacji
• kształtuje sylwetkę

*Przeciwwskazania do szczotkowania*
skaleczenia, uszkodzenia skóry, żylaki, popękane naczynka, wypryski

Pamiętajcie- ciało szczotkujemy na sucho! Nie stosujmy żadnych balsamów czy olejków. Poświęcamy tej czynności od 5 do 10 minut dziennie. Już po pierwszym zastosowaniu zobaczycie różnice. Pamiętajmy aby ciało szczotkować zawsze w kierunku serca i węzłów limfatycznych.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (56) ›
 

 
*Olejki Eteryczne* pozyskuje się z tych części roślin, które zawierają największe ilości olejku naturalnego. Metod pozyskiwania olejków eterycznych jest kilka, lecz głównie stosuje się destylację przy pomocy pary wodnej,ekstrakcję alkoholem wyciskanie lub inne metody dostosowane do rodzaju rośliny. Dzisiejszy wpis chcę poświęcić dwóm wyjątkowym olejkom firmy Damai http://www.damai.com.pl Olejki mają nie tylko cudowne zapachy ale również właściwości terapeutyczne.
*Firma Damai* dostarcza nam bardzo wysokiej jakości produkty. Ich dostawcami nie są wielki koncerny, których towary mają wątpliwą jakość, lecz mali dostawcy, często rodzinne firmy, gdzie tajniki pozyskiwania olejków eterycznych przekazywano z pokolenia na pokolenie. Olejki są zapakowane w stylowe, grafitowe pudełeczka. W środku znajdziemy 10ml olejek eteryczny i elegancką karteczkę z informacją o produkcie. Opisano skład, nazwę botaniczną, metodę ekstrakcji, kolor i zapach, kraj pochodzenia, działanie i właściwości olejku, jego zastosowanie a także wiele innych przydatnych i ciekawych informacji.
*Olejek Petitgrain* to olejek eteryczny, który jest pozyskiwany z zielonych gałązek gorzkiej pomarańczy metodą destylacji parowej. Olejek nie należy do najtańszych. Ma świeży, intensywny zapach, trudny do sklasyfikowania. Można go kupić tutaj http://www.damai.com.pl/damai-olejek-petitgrain.html Olejek Petitgrain stosowany kosmetycznie ma działanie odświeżające, antyseptyczne,przeciwgrzybicze. Pomaga w leczeniu trądziku i wyprysków poprzez kontrolowanie równowagi wytwarzanego przez skórę sebum. Stosowany aromaterapeutycznie wykazuje silne działanie harmonizujące, uspokajające, rozluźniające. Podobno działa antydepresyjnie, więc warto go stosować w okresie jesienno-zimowym.
*Olejek Limonkowy* to zdecydowanie mój ulubieniec. Ma orzeźwiający, cytrusowy zapach. Zdecydowanie poprawia nastrój! Ma właściwości antyseptyczne oraz ściągające, dlatego nadaje się dla cery tłustej ze skłonnością do wyprysków. Wspomaga leczenie schorzeń górnych dróg oddechowych, bólów gardła, przeziębień. Wspomaga krzepnięcie krwi i ściąga naczynia krwionośne, dlatego jest znanym środkiem hemostatycznym, stosowanym w medycynie naturalnej.Pomaga usunąć zmęczenie psychiczne i fizyczne. Można go kupić tutaj http://www.damai.com.pl/damai-olejek-limonkowy.html
Oba olejki stosuję aromaterapeutycznie. Wlewam kilka kropli (około 5) do kominka w celu poprawy nastroju. Działają rewelacyjnie. Po chwili mam więcej energii i chęci do życia. To działa na podobnej zasadzie co zapach kawy o poranku. Budzi i stawia na nogi! ◕‿◕ Olejki można dodawać do kąpieli, wzbogacać nimi kosmetyki (kremy, żele, szampony)lub stosować do masażu. Kilka kropli olejku eterycznego należy rozpuścić w oleju podstawowym, np.migdałowym. Olejków nigdy nie stosujemy bezpośrednio na skórę. *Jakie zapachy olejków eterycznych lubicie najbardziej?*
  • awatar nessy78: uwielbiam olejki, uzywam ich do kapieli, do pielegnacji cery i wlosow, ale i specialne olejki zapchowe nadajace wnetrza piekna won :) super wpis zreszta jak zawsze ;)
  • awatar Pati Rose: Olejki w moim domu to podstawa :)
  • awatar Daktylek: Uwielbiam wszelkie olejki! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (25) ›
 

 
Ostatnio mam słabość do koszul. Na wyprzedażach kupiłam ich około 6. Nie wiem,czy to hormony po urodzeniu dziecka,czy wreszcie zaczynam dojrzewać, ale w mojej szafie pojawia się co raz więcej eleganckich ubrań. Ostatnio w Reserved udało mi się kupić dość klasyczną koszulę w nieco nowoczesnym wydaniu- z falbankami. Co prawda jest to koszula dla osób o drobnej budowie i wąskich barkach (mnie trochę poszerza) ale i tak ujęła mnie swoją oryginalnością i klasą. Jak tam Wasze wyprzedażowe łupy? Są wśród nich jakieś koszule?
Koszula-Reserved/ Spodnie-Zara/ Buty-DeeZee
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (36) ›
 

 
*Najlepszym przyjacielem dla naszej skóry jest dobry peeling.* Powinien być w 100% naturalny. Bez parabenów i innych konserwantów. Bez syntetycznych olejów i zapachów. Bez substancji chemicznych. *Takie właśnie peelingi można kupić w sklepie* https://achae.com/pl
Zadaniem peelingów jest usuwanie zanieczyszczeń i resztek martwego naskórka. Regularne stosowanie tego typu produktów pomaga walczyć z cellulitem, uelastycznia skórę, wygładza ją.Peelingi pobudzają skórę do wytwarzania nowych komórek - dzięki temu szybciej się ona regeneruje. Wpływają też na jej koloryt. Peeling wykonuję raz w tygodniu.
Aby lepiej poznać produkty *Achae*, zdecydowałam się na mały zestaw peelingów 6x50g https://achae.com/pl/body-scrubs/small-set-scrubs-6x50g *Zestaw zawiera* : Orange Coffee Scrub, Coconut Coffee Scrub, Vanilla Coffee Scrub, Orange Salt Scrub, Lime Grapefruit Salt Scrub, Green Tea Sugar Scrub. Są to peelingi solne, kawowe i cukrowe. Jak już wcześniej wspomniałam- w 100% naturalne. Można tu również kupić peelingi o gramaturze 200g lub duży zestaw peelingów 6x200g.
Pierwsze, co zachwyca po otwarciu opakowania to niesamowity zapach każdego z peelingów. Ciężko mi nawet wybrać, który z nich jest moim ulubionym. Każdy na swój sposób jest wyjątkowy i każdy z nich sprawia, że skóra jest niesamowicie gładka i przyjemna w dotyku. Dla przykładu- *Pomarańczowy peeling kawowy* zawiera w swoim składzie różową sól himalajską, brązowy cukier, olej migdałowy, kawę, olejek pomarańczowy, olejek lawendowy. *Limonkowo-grapefruitowy peeling solny* to nic innego jak różowa sól himalajska, olej ze słodkich migdałów, olejek limonkowy, olejek grapefruitowy.
Kosmetyki Achae powstają wyłącznie z naturalnych składników najwyższej jakości. Takie kosmetyki są zdrowe i bezpieczne dla skóry a co najważniejsze-skuteczne! Warto spróbować.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (54) ›
 

 
Sierpień jest zazwyczaj najcieplejszym miesiącem w roku. Po wczorajszych, prawie 40 stopniowych upałach nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Trochę utrudnia mi to życie, bo z Sarą mogę wychodzić dopiero wieczorami, kiedy temperatura spada o kilka stopni. Trudno mi w to uwierzyć, ale moja mała świętowała wczoraj swój pierwszy miesiąc. Przez ten czas zmieniła się niesamowicie. Urosła, przytyła, od kilku dni nie je w nocy, więc powoli zaczynam się wysypiać : ) Pomyśleć, że marzeniem młodej mamy może być przespana noc! Co tam podróże, czas wolny czy inne atrakcje? Najważniejsze jest, żeby nie padać na twarz ze zmęczenia. Powoli zaczynam wracać do figury sprzed ciąży. Po ciąży dokuczają mi bóle kręgosłupa. Możecie polecić mi jakieś fajne ćwiczenia?



*Sukienka* Mystic/*Torebka* Mango/*Sandały* DeeZee
*Okulary* Reserved/*Zegarek* Ichi(zalando)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (34) ›
 

 

Manicure hybrydowy to metoda stylizacji paznokci bez której nie wyobrażam sobie życia : ) Wielokrotnie podkreślałam,jak bardzo nie lubię zwykłych lakierów, które odpryskują i wymagają poprawek. Paznokcie pomalowane lakierem hybrydowym wyglądają pięknie przez 2-3 tygodnie, można w nich sprzątać, prać, gotować a i tak będą wyglądać jakbyśmy dopiero wyszły od kosmetyczki. Jakiś czas temu, na mojej półce zagościły kolejne lakiery.
*Hybrydy ekspresowe X-hybrid - żele hybrydowe 3w1* zachwyciły mnie nie tylko pięknymi kolorami. Żele hybrydowe x-hybrid to expresowe hybrydy najnowszej generacji. *Nie wymagają bazy i topu.* Nie trzeba ich przemywać.Żel X-hybrid utwardza się w standardowych lampach UV, jak również w lampach LED UV. Wymagają lampy LED UV o mocy min. 9W. Zalecana moc lampy to 12W lub więcej. Ja zdecydowałam się na 5 kolorów o numerach 05,14,17,19,37. Lakiery można zamówić w sklepie Dobra Rada http://www.dobrarada.com.pl/ Zanim zdecydujemy się na wybór lakierów, możemy wcześniej zamówić wzornik z 25 kolorami dostępnymi w sklepie. Wzornik kosztuje 12,90 zł. Pierwszy raz spotykam się z takim rozwiązaniem. W sumie to świetny pomysł, jeśli zamawiamy większą liczbę lakierów. Jak wiadomo kolory na komputerze bywają czasem przekłamane a po zamówieniu lakierów okazuje się, że nasz chabrowy lakier wygląda jak fiolet. Dzięki palecie mamy dokładny wgląd w to, co zamawiamy.

Jeszcze rok temu chętnie eksperymentowałam z kolorami na paznokciach. Tworzyłam różne wzory, rysunki itp. Teraz chętniej maluję paznokcie w jednym kolorze. Najczęściej wybieram odcienie czerwieni i różu. Na zdjęciu możecie zobaczyć ocień 05-Love red oraz 14-Bishop Red.
Wszystkie hybrydy ekspresowe kosztują 15.90zł za 6ml http://www.dobrarada.com.pl/i-nails-x-hybrid-3in1.html Ich nakładanie jest dziecinnie proste i zajmuje o wiele mniej czasu niż przy standardowych lakierach hybrydowych. Wystarczy tylko zmatowić płytkę paznokcia za pomocą bloczka polerskiego/polerki. Następnie nakładamy cienką warstwę X-hybrid. Kolejny krok to utwardzanie w lamie uv (2 min.) lub lampie LED uv (1 min.). Potem druga warstwa X-hybrid i lampa. To wszystko!
Kolejne dwa odcienie to cudowna, głęboka czerwień 17-Blood Red oraz letnia rażówa 37-Neon Red. X-hybrid mają bardzo dobry,wygodny pędelek 3D,który pozwala na łatwą i szybką aplikację.Odpowiednia konsystencja sprawia, że nie zalewają skórek, są też nieporównywalnie trwalsze od klasycznych lakierów hybrydowych dostępnych na rynku. Moim zdaniem to rewelacyjne lakiery, zwłaszcza dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z hybrydami. Ostatni lakier, który posiadam to odcień 19-Warm Granite. Cudowny odcień szarości, który jest bardzo elegancki i wytworny. Zachęcam Was do bliższego poznania Hybryd Ekspresowych X-hybrid. Warto!
  • awatar Andzia:): A ile się trzymają? Moje lakiery hybrydowe już przestarzałe są, więc szukam alternatywy żeby było szybciej jak to przy dziecku nie posiedzę długo :D
  • awatar Kaasiaa20: piękne kolory :)
  • awatar Najlepsze z YouTube: Bez bazy i topu? Czad!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (29) ›
 

 
Jeśli poszukujecie świetnego kosmetyku zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci, to polecam Wam *OLJEJ Z CZARNEJ PORZECZKI.* Na stronie sklepu *https://cuda.pl/* dostaniemy go w cenie 15 zł za 50 ml-->https://cuda.pl/pl/p/Olej-z-Czarnej-Porzeczki-50-ml-Etja/663 Co takiego jest w tym oleju? Dlaczego warto go kupić? Zapraszam do dalszej części wpisu.
W oleju znajduje się duża ilość kwasu GLA-14% oraz rzadki kwas stearydynowy (SDA). *GLA* przywraca zaburzoną równowagę fizjologiczną skóry, wbudowuje się w ceramidy cementu międzykomórkowego, wzmacnia barierę lipidową naskórka, chroni skórę przed infekcjami, hamuje rozwój alergii i likwiduje stany zapalne. Wpływa również korzystnie na krążenie krwi, a więc i strukturę i wygląd skóry, która staje się bardziej elastyczna i uzyskuje ładniejszy koloryt. *Kwas stearynowy* nawilża skórę, chroni ją przed nadmierną utratą wody.
Olej polecany jest dla skóry suchej, zniszczonej, dojrzałej, wrażliwej, trądzikowej. Jak już wcześniej wspomniałam, mogą go stosować dzieci i osoby ze schorzeniami skóry takimi jak łuszczyca czy egzema. Ja obecnie nakładam olejek na twarz. Wchłania się błyskawicznie. Nie pozostawia tłustej warstwy. Nadaje się więc pod makijaż. Co ważne-nie zapycha! Moim zdaniem nie ma on jakiegoś szczególnego zapachu. Po otwarciu olej z czarnej porzeczki przechowujemy w lodówce. Efekty dobrze nawilżonej skóry można zaobserwować już po tygodniu stosowania. Skóra staje się napięta, wygląda świeżo i zdrowo. Jak większość olejów, również i ten nadaje się do olejowania włosów. Dobrze sprawdza się przy smarowaniu suchych skórek wokół paznokci. Można dodawać go do kąpieli w celu uelastycznienia i nawilżenia skóry. Dla mnie bomba! Chętnie sięgnę po niego ponownie.
  • awatar nessy78: fajny artyluk :) ja polecam olejek kokosowy i migdalowy.
  • awatar Girly_m: Jak nie pozostawia tłustej warstyw to jestem zainteresowana :)
  • awatar Shea24: Dzięki za polecenie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (38) ›
 

 
Witajcie Kochani! Nie było mnie tu dwa tygodnie. To wszystko za sprawą tego małego bąbelka ze zdjęcia. Sara urodziła się 1 lipca ♡ Tak więc stałam się szczęśliwą i bardzo niewyspaną mamą! Teraz powoli uczę się nowej roli, wracam do formy i wracam do Was. Buziaki : *
http://b1.pinger.pl/c149143b0fcecdf2b4887ea51b3fd3ff/DSC_1019a.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (49) ›
 

 
*Olej Monoi* to naturalny kosmetyk, który odkryłam w marcu tego roku. Nazwa brzmi trochę egzotycznie? I słusznie! To wyjątkowa kompozycja oleju kokosowego i obłędnie pachnących kwiatów gardenii tahitańskiej. Thaitańczycy o świcie zbierają kwiaty gradenii, zanim ich płatki zdążą się w pełni otworzyć, a następnie zanurzają je w tłoczonym na zimno oleju kokosowym. „Monoi” oznacza w języku tahitańskim „pachnący olej”.
Olej Monoi ma typową dla oleju kokosowego konsystencję.Poniżej 25 stopni ma postać kremowego masła, powyżej 25 stopni staje się płynny. Jeśli chodzi o zapach, to zachwyca już od pierwszego użycia. Jest delikatny a jednocześnie słodki i kwiatowy. Zapach kokosu jest niewyczuwalny. Za 50ml opakowanie w sklepie http://naturalsecrets.pl/ zapłacimy 15,99zł http://naturalsecrets.pl/organiczne-oleje-pielegnacyjne/26-olej-monoi.html
Olej Monoi to długotrwale nawilżające, uelastyczniające, wygładzające panaceum na sucha i odwodnioną skórę. Nie powoduje podrażnień ani alergii skórnych. Mogą go używać dzieci. Ma działanie naprawcze-regeneruje zniszczoną skórę i włosy. Wykazuje działanie przeciwzapalne, łagodzące i gojące drobne uszkodzenia skóry, takie jak skaleczenia i podrażnienia oraz ukąszenia owadów. Koi i łagodzi podrażnienia słoneczne.Tworzy na skórze delikatny filtr chroniący przed działaniem czynników zewnętrznych, takich jak słońce, wiatr, wysoka i niska temperatura. Bardzo dobrze się wchłania, jest doskonały do całego ciała, na twarz, usta, okolice oczu, dekolt. Można wsmarowywać go w końcówki włosów lub skórki paznokci.*Koniecznie dajcie znać, czy znacie i stosujecie Olejek Monoi?*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (37) ›